SPOTKANIE I

Zmartwychwstały ukazuje się swej Matce

Z Maryją, Matką Jezusa. (Dz 1, 14)
Między krzyżem w Wielki Piątek a wieczernikiem po Wniebowstąpieniu Maryja jest nieobecna na kartach Ewangelii. Ta zawsze pełna łaski i najwierniejsza wśród wiernych została tak głęboko zanurzona w wydarzenia Wielkiej Nocy, że być może żaden z ewangelistów nawet nie pomyślał, aby jakoś specjalnie wyakcentować Jej obecność na drodze światła.
A przecież najdawniejsza tradycja głosi, że zaraz po wyjściu z grobu Jezus udał się z wielkanocnym pozdrowieniem do swej Matki. Maryja była więc pierwszą osobą, której objawił się Jej Zmartwychwstały Syn. Zrodzona wówczas radość - osłaniana zapewne jedynie zdziwieniem, zaskoczeniem i milczeniem - musiała przepełniać Jej macierzyńskie serce.
Odnotujmy, że w tym duchu cały Kościół w okresie wielkanocnym ośmiela się niejako wzywać Maryję do radości, zastępując modlitwę Anioł Pański antyfoną Regina coeli laetare: Królowo nieba, wesel się! Pieśń ta - z ustawicznym Alleluja - to wspaniały hymn radości całego Kościoła, który cieszy się tak ze zmartwychwstania Jezusa, jak i ze zmartwychwstania duchowego swoich synów i córek.

Uradowanie Maryi zmartwychwstaniem Jej Syna zaprasza nas do otwarcia się na „radość, której źródłem jest przebywanie z Chrystusem" (VC 109). Takiej właśnie radości oczekuje od nas współczesny świat. Ciebie zatem, Maryjo, prosimy z ufnością: wstawiaj się za nami u Twego Boskiego Syna, abyśmy „umieli o Nim świadczyć swoim przemienionym życiem, podążając radośnie, wraz z wszystkimi innymi braćmi i siostrami, ku niebieskiej ojczyźnie" (VC 112); uproś Go, byśmy się też tam dostali i na wieki razem z Tobą śpiewali Alleluja Amen.

 

Pełen tekst: Droga swiatla II (.doc, 84 kB)

Wszystkie teksty są cytatami ze świętej Teresy od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza


Stacja I – Pan Jezus skazany na śmierć


    Jedyną przewiną, jaką Herod zarzucił Jezusowi, było szaleństwo ... Nasz umiłowany był szalony, gdy przyszedł na ziemię, by szukać grzeszników, by stali się Jego bliskimi przyjaciółmi. (...) On, który był doskonale szczęśliwy z dwiema uwielbionymi Osobami Trójcy Przenajświętszej. Nie zdołamy nigdy popełnić dla niego tych szaleństw, jakie On dla nas popełnił. (...)
    O Jezu, pozwól mi powiedzieć Ci w nadmiarze wdzięczności, że Twoja miłość posuwa się aż do szaleństwa. Jakże wobec tego szaleństwa moje serce nie miałoby się wyrywać ku Tobie? Czy moja ufność mogłaby mieć granice?
(...) Jezu, ja jestem zbyt mała, by wielkich czynów dokonać, toteż moim szaleństwem jest ufność, że miłość Twa przyjmie mnie jako ofiarę...

Czytaj więcej...

Jasna Góra – 21 czerwca 2003 roku 

Akcja Katolicka Diecezji Warszawsko-Praskiej

 

W imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego.

Idąc Drogą Krzyżową wpatrujemy się w Przenajświętsze Serce Chrystusa - na Krzyżu dla nas otwarte, na ołtarzu dane jako pokarm. SERCE BOŻE - źródło prawdziwego życia, źródło jedynej miłości, źródło nadziei, która nie zawodzi... Chcemy się wsłuchać w Jego bicie, chcemy się w Nim schronić, z Niego czerpać wszystko, czego potrzebujemy.

Spraw Chryste, byśmy Twoje ukrzyżowane Serce przyjęli jako dar, w NIM widzieli siebie samych i otaczającą rzeczywistość. Ojcze Niebieski, rozważamy tajemnice Serca Jezusa,  uczyń serca nasze według Jego Serca.

Ojcze z nieba, Boże – zmiłuj się nad nami.

Synu, Odkupicielu świata, Boże

Święta Trójco, Jedyny Boże

 

Któryś za nas cierpiał rany ......

Czytaj więcej...

Ogłaszając Rok Eucharystii Jan Paweł II pisał:

„W szczególności trzeba pielęgnować,  ... żywą świadomość rzeczywistej obecności Chrystusa. ... Obecność Jezusa ... winna stanowić biegun przyciągania dla coraz większej liczby dusz w Nim zakochanych, zdolnych przez długi czas słuchać Jego głosu i niemal odczuwać bicie Jego serca. "Skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan!".

Jezus mówi: Hostia znaczy ofiara. Zanim złożyłem z Siebie krwawą ofiarę na krzyżu, dokonałem jej mistycznie w wieczerniku, a teraz dokonuję w każdej Mszy świętej i pragnę dokonać jej ... w TOBIE. Proszę, podczas tej drogi krzyżowej, patrz na Mnie poprzez Eucharystię: Mszę świętą, Komunię świętą, tabernakulum.

 

 

 

Stacja I:

Skazanie na śmierć

 

- Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie, żeś przez Krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył....

 

Po samotnej i pełnej cierpień nocy w ciemnicy - opuszczony przez ludzi - zostałem skazany niesprawiedliwym wyrokiem na śmierć krzyżową ...

Ty zawsze możesz wśród nocy swoich niepokojów, przyjść do Mnie - przed tabernakulum. Możesz Mi mówić o swoim cierpieniu, niepowodzeniach, smutku. Większą jednak sprawiasz mi radość, gdy będziesz trwać przede Mną  - nawet w milczeniu - prosząc za tych biednych twoich braci, którzy w tym samym czasie swoimi grzechami wołają jak niegdyś tamci wobec Piłata: "Ukrzyżuj Go!"

 

- Niechaj będzie pochwalony Przenajświętszy Sakrament, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

- Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

 

Czytaj więcej...

STACJA I

Sąd nad Jezusem

 
 
Lekarz powiedział mi,
Że mogę umrzeć....
Całą noc oskarżałem Jezusa,
To On jest winny- rano wydałem wyrok

Wiele jest serc ściśniętych bólem,
Nie jedno krzyża już nieść nie może.
Obdarz nas Swą świętą mocą
I spuść łaski – Troskliwy Boże.

 

Pełen tekst: Droga Krzyżowa - pielgrzymka AK (.doc, 44kB)

 Kard. Joseph Ratzinger

Rozważania podczas Drogi Krzyżowej w Koloseum rzymskim, 25.03.2005

I. Pan Jezus na śmierć skazany

Rozważanie
Sędzia świata, który przyjdzie ponownie osądzić nas wszystkich stoi tutaj, zbezczeszczony i bezbronny przed ziemskim sędzią. Piłat nie jest do cna zły. Wie, że skazany człowiek jest niewinny i szuka jak go uwolnić. Ale jego serce jest podzielone. I w końcu pozwala, by jego własne stanowisko, jego własne interesy przeważyły nad tym, co prawe. Także ludzie, którzy krzyczą i domagają się śmierci Jezusa nie są do cna źli. Wielu z nich ,w dzień Pięćdziesiątnicy, będzie "przejętych do głębi serca" (Dz 2,37), gdy Piotr powie do nich: "Jezusa Nazarejczyka, Męża, którego posłannictwo Bóg potwierdził wam niezwykłymi czynami ... przybiliście rękami bezbożnych do krzyża i zabiliście." (Dz 2,22nn) Ale w tym momencie są oni częścią tłumu. Krzyczą, ponieważ wszyscy krzyczą, a krzyczą oni to samo, co wszyscy inni. I w ten sposób sprawiedliwość jest zdeptana przez słabość, tchórzostwo i obawę przed dyktatem panującego nastawienia. Cichy głos sumienia zagłuszony jest przez krzyki tłumu. Zło czerpie swą siłę z niezdecydowania oraz dbałości o to, co pomyślą inni ludzie.

Modlitwa

Panie, zostałeś skazany na śmierć, ponieważ lęk przed tym, co pomyślą ludzie stłumił głos sumienia. I tak przez całą historię niewinni zawsze byli krzywdzeni, skazywani i zabijani. Jak wiele razy sami woleliśmy sukces od prawdy albo reputację od sprawiedliwości? Wzmocnij cichy głos naszego sumienia, Twój własny głos, w naszym życiu. Spójrz na mnie, tak jak popatrzyłeś na Piotra po jego zaparciu się Ciebie. Niech Twoje spojrzenie przeszyje nasze serce i pokaże kierunek, w jakim powinno podążyć nasze życie. W dniu Pięćdziesiątnicy pobudziłeś serca tych, którzy w Wielki Piątek domagali się Twojej śmierci i doprowadziłeś je do nawrócenia. W ten sposób dałeś nadzieję wszystkim. Udzielaj nam, ciągle na nowo, łaski nawrócenia.

Czytaj więcej...

  Msza święta - zwyczajna, cicha lub z organami, albo uroczysta z całą filharmonią; gdzieś w kątku bocznej nawy i elegancka, przy ukwieconym ołtarzu głównym, wśród kadzideł oraz jupiterów; radiowa, telewizyjna; chrzcielna, pierwszo-komunijna, ślubna, pogrzebowa. I choćby ta kończąca sierpniowe pielgrzymowanie do Matki na Jasnej Górze - happening na świeżym powietrzu, pełen młodości, śpiewu, rozkołysania, radosnej jedności. Ta sama a jednocześnie za każdym razem inna ...
    Hostia znaczy ofiara. Zanim złożyłem z Siebie krwawą ofiarę na krzyżu, dokonałem jej mistycznie w wieczerniku, a teraz dokonuję w każdej Mszy świętej. Proszę, podczas tej drogi krzyżowej, patrz na Mnie poprzez Eucharystię: Mszę świętą, Komunię świętą, tabernakulum.

Stacja I:

Skazanie na śmierć

   Po samotnej i pełnej cierpień nocy w ciemnicy - opuszczony przez ludzi - zostałem skazany niesprawiedliwym wyrokiem na śmierć krzyżową ...
   Ty zawsze możesz wśród nocy swoich niepokojów, przyjść do Mnie - przed tabernakulum. Możesz Mi mówić o swoim cierpieniu, niepowodzeniach, smutku. Większą jednak sprawiasz mi radość, gdy będziesz trwać przede Mną  - nawet w milczeniu - prosząc za tych biednych twoich braci, którzy w tym samym czasie swoimi grzechami wołają jak niegdyś tamci wobec Piłata: "Ukrzyżuj Go!"

Czytaj więcej...

Ks. Paweł SOBSTYL



Powiedz, czy mnie miłujesz...

Chodzę do kościoła,
szepczę pacierze,
pochylam się nad sobą,
znam chyba ze sto modlitw,
mam Biblię na półce,
czy jeszcze czegoś Panie potrzebujesz?

Powiedz, czy ty mnie miłujesz...

Mam święte obrazy,
znam pobożne pieśni,
poszczę w każdy piątek,
podnoszę z ziemi
okruszyny chleba,
czy jeszcze czegoś Panie ci potrzeba?

Powiedz jak mnie miłujesz...

Tego Panie nie wiem...
chciałbym pomóc Tobie,
gdy jesteś w potrzebie,
płakać z tymi co płaczą,
śmiać się na weselach,
pokazać w Tobie
ludziom przyjaciela...
jak Cię kocham
nie wiem
nie powiem, nie umiem,
znasz przecież najlepiej
serca niepokoje

i wtedy się stała rzecz
jakże przedziwna
rzekł do mnie Jezus

Paś baranki moje...
Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu – pamiętaj jaki pokój może być w ciszy. Tak dalece jak to możliwe, nie wyrzekając się siebie, bądź w dobrych stosunkach z innymi ludźmi. Prawdę swą głoś spokojnie i jasno, słuchaj też tego, co mówią inni, nawet głupcy i ignoranci, oni też mają swoją opowieść. Jeśli porównujesz się z innymi możesz stać się próżny i zgorzkniały, albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od Ciebie. Ciesz się zarówno swymi osiągnięciami jak i planami. Wykonuj z sercem swą pracę, jakakolwiek by była skromna. Jest ona trwałą wartością w zmiennych kolejach losu. Zachowaj ostrożność w swych przedsięwzięciach – świat bowiem pełen jest oszustwa. Lecz niech Ci to nie przesłania prawdziwej cnoty, wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie pełne jest heroizmu. Bądź sobą, a zwłaszcza nie zwalczaj uczuć, nie bądź cyniczny wobec miłości, albowiem w obliczu wszelkiej oschłości i rozczarowań jest ona wieczna jak trawa. Przyjmuj pogodnie to co lata niosą , bez goryczy wyrzekając się przymiotów młodości. Rozwijaj siłę ducha, by w nagłym nieszczęściu mogła być tarczą dla Ciebie. . Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności. Obok zdrowej dyscypliny bądź łagodny dla siebie. Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż gwiazdy i drzewa i masz prawo być tutaj i czy to jest dla Ciebie jasne czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki, jaki być powinien.. Tak więc bądź w pokoju z Bogiem cokolwiek myślisz o Jego istnieniu i czymkolwiek się zajmujesz i jakiekolwiek są Twe pragnienia: w zgiełku ulicznym, zamęcie życia zachowaj pokój ze swą duszą . Z całym swym zakłamaniem, znojem i rozwianymi marzeniami ciągle jeszcze ten świat jest piękny.
Bądź uważny, staraj się być szczęśliwy.

Tekst znaleziony w starym kościele w Baltimore, datowany w roku 1692.
    Jasnogórska Królowo  Polski, Bogarodzico Dziewico, Matko Jezusa Chrystusa i Nasza Matko!
    W duchu wiary i chrześcijańskiej miłości zawierzamy Ci dzieło odradzającej się Akcji Katolickiej w Polsce. Jesteśmy świadomi, jak wiele dobra dzieje się w Kościele i w naszej Ojczyźnie dzięki Twemu wstawiennictwu, opiece oraz Matczynemu zatroskaniu. Szczególnie tutaj, w duchowej stolicy Narodu, pogłębiamy naszą wiarę i
odradzamy się moralnie. W imię tej odnowy pragniemy budować stowarzyszenie apostolskie świeckich, Akcję Katolicką.
    Maryjo, zawierzamy Ci wszystkich powołanych do apostolstwa w Akcji Katolickiej: Asystenta Krajowego, Asystentów Diecezjalnych i Parafialnych, członków i kandydatów.
    Powierzamy Ci wszystkie prace związane z tworzeniem Akcji Katolickiej:
    - kształtowanie sumień,
    - formację duchowo-moralną i intelektualną,
    - budzenie odpowiedzialności za Kościół,
    - ożywianie ducha apostolskiego,
    - wychowywanie do aktywności społecznej inspirowanej Ewangelią,
    - kształtowanie świadomości kościelnej.
    Spraw Matko, aby dzięki posłudze Akcji Katolickiej wzrastała chwała Boża na polskiej ziemi,
    aby zachowywano przykazania Boże i naukę Ewangelii Świętej;
    aby szanowano godność osoby ludzkiej i wypływające z niej prawa, a szczególnie podstawowe prawo do życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci;
    aby miłowano Kościół, Ojca Świętego i jego pasterzy;
    aby mocą wiary żywej pokonywano bierność i apatię w życiu społecznym;
    aby otrzymany dar wolności zaowocował prawdziwym umiłowaniem Ojczyzny.
    Pomóż nam, Matko, tak pracować w Akcji Katolickiej , by Chrystus stał się:
    dla niewidzących - światłem,
    dla grzeszących - nawróceniem,
    dla zagubionych - drogą,
    dla poszukujących - prawdą i życiem,
    dla dobrych - umocnieniem.
    Niech to zawierzenie Akcji Katolickiej Tobie, Matko, pomoże nam odnajdywać mądrość i moc w wypełnianiu zadań , do których powołuje nas Chrystus w swoim świętym Kościele. Amen.
 
Joomla templates by a4joomla