Kłaniam się Tobie, anielski chlebie

Z głęboką wiarą, nadzieją, miłością

I z głębi duszy uwielbiam Ciebie,

Choć jestem nicością.

 

Kłaniam się Tobie, Boże utajony,

I z całego serca miłuję Ciebie

Nie przeszkadzają mi tajemne zasłony

Kocham Cię tak, jak wybrani w niebie.

 

Kłaniam się Tobie, Boży Baranku,

Który gładzisz mojej duszy przewinienia,

Którego przyjmuje każdego poranku

A Ty mi pomagasz do zbawienia.

 

            S. Faustyna od Najświętszego Sakramentu

 

Miłosierdzie Boże ...

„Zabiorę się i pójdę do domu ojca i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem Ciebie; ... A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję, ucałował go.” / Łk 15, 18.19-20/

            Od tylu wieków towarzyszy nam ta przypowieść Jezusa. I choć każdy z nas nieustannie korzysta z Miłosierdzia Ojca, to jednak chyba nie zawsze właściwie odczytywaliśmy prawdę o Bożym Miłosierdziu. Ojcu niebieskiemu zależało na tym, byśmy Jego Miłosierdzie pełniej poznali i obficie z niego czerpali, bo to ono jest zdrojem zbawienia. Zapewne dlatego po raz kolejny skierował do całego Kościoła orędzie o Miłosierdziu.

Zostało ono w sposób szczególny przypomniane przez Siostrę Faustynę KOWALSKĄ, która w roku 1993 została ogłoszona błogosławioną a 30. kwietnia Roku Jubileuszowego 2000. zostanie kanonizowana.

Wiele zawdzięczamy tu Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II. Jeszcze jako Arcybiskup Metropolita Krakowski Karol Wojtyła przyczynił się do rozpoczęcia procesu informacyjnego; dzięki jego staraniom zdjęty został zakaz Stolicy Apostolskiej dotyczący szerzenia Kultu Miłosierdzia Bożego w formach proponowanych przez S. Faustynę. Jako papież w encyklice „Dives in misericordia” zwrócił uwagę na ten przedziwny i nadzwyczajny przymiot Boży. W dniu beatyfikacji powiedział: „Siostro Faustyno, dziękuję ci, że przypomniałaś światu tę wielką tajemnicę.”

 

Kim była Siostra Faustyna?

Dzisiaj może powiedzielibyśmy: „przysłowiowa” Kowalska ... A przecież wszystko w tej historii było zwyczajne, proste i powszednie. Wielodzietna /12-osobowa/, biedna, pobożna, wiejska rodzina ledwie wiązała koniec z końcem. Helenka Kowalska uzyskała wykształcenie mniej niż podstawowe / 3 klasy/; zawód – służąca do wszystkiego; w klasztorze – siostra drugiego chóru /pomoc kuchenna, ogrodniczka, furtianka/. A jednak to na niej właśnie w sposób szczególny spełniły się  słowa  świętego Pawła:  „Bóg wybrał to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców ...”

/1 Kor 1, 27-29/. Iskra, która zaczęła się tlić w Głogowcu, rodzinnej wsi Heleny, rozpalała się w duszy i sercu S. Faustyny podczas zakonnej posługi w domach Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Warszawie, Krakowie, Wilnie, Kiekrzu, Płocku ...

Niepojęta Boża pedagogia – z jednej strony klasztorna służąca, a tak naprawdę mistyczka doświadczająca w życiu wewnętrznym tego wszystkiego, o czym pisała święta Teresa Wielka i święty Jan od Krzyża; „widząca” odwiedzana przez dusze czyśćcowe, świętych /Święty Józef, św. Teresa od Dzieciątka Jezus/, Matkę Bożą; bezgranicznie ufająca Bogu wizjonerka, której powierzano tajemnice życia wiecznego; jako apostołka orędzia o Miłosierdziu Bożym sekretarka JEZUSA CHRYSTUSA. W „Dzienniczku” przybliżyła nam nie tylko teologiczną doktrynę, ale także pewne liturgiczne formy nabożeństwa do Miłosierdzia.

Bóg poddał swoje dzieło zarówno próbie cierpienia i posłuszeństwa /S. Faustyna, Ks. Michał Sopoćko/, jak i próbie czasu ...

 

Na co wskazuje orędzie o Bożym Miłosierdziu?

Po pierwsze bezwarunkowa i bezgraniczna ufność pokładana w Bogu. To do nas mówi Pan: „Niepojętych łask udzielę duszom, które ufają Mojemu Miłosierdziu” .”Niech się zbliżają do morza Miłosierdzia z wielką ufnością: grzesznicy dostąpią usprawiedliwienia.” „Kto pokładał ufność w Miłosierdziu Moim, napełnię duszę jego w godzinę śmierci swym Bożym pokojem.” Ufność jest zatem nie tylko istotą nabożeństwa ale i warunkiem czerpania łask.

Pan obdarza nas swoim Miłosierdziem, ale też oczekuje od nas czynów miłosiernych poprzez uczynki, słowa i modlitwę.

            Symbolem Miłosierdzia Bożego jest obraz, który został namalowany z polecenia samego Pana Jezusa. Pełni rolę naczynia do czerpania łask. Sam Jezus mówił: „Przez ten obraz udzielać będę wielkich łask dla dusz”, „obiecuje, że dusza, która czcić będzie ten obraz nie zginie.”

 Pan Jezus zażądał, aby w oznaczonym przez Niego dniu oddawano szczególną cześć Bogu w tajemnicy Miłosierdzia. Tym dniem jest pierwsza niedziela po Wielkanocy – Święto Miłosierdzia.  W tym roku przypada ona właśnie 30. kwietnia.

Pragnieniem Pana Jezusa było także, aby przed tym świętem odprawiana była specjalna nowenna. Oprócz tej nowenny Pan podyktował także S. Faustynie Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Pan Jezus mówił: „Przez odmawianie tej Koronki podoba Mi się dać wszystko, o co Mnie prosić będą.”

Wreszcie godzina Miłosierdzia. „Ile razy usłyszysz, jak zegar bije trzecią godzinę zanurzaj się cała w Miłosierdziu Moim.”

S. Faustyna i ks. Michał Sopoćko ułożyli też Litanię do Miłosierdzia Bożego.

 

Trudno jest pisać o S. Faustynie. Jej prostota, pokora, ufność, zawierzenie, oddanie i bezgraniczna miłość ku Bogu, troska z jaką strzegła skarbu najcenniejszego – życia Bożego w swej duszy – „rzucają na kolana” wcale nie mniej, niż głębia ukryta pod każdym słowem przekazanego przez nią orędzia. „Dzienniczek” należy do tych źródeł, które się nie starzeją, nie poddają działaniu czasu i historii. Jak „O naśladowaniu Chrystusa” Tomasza a Kempis, jak „Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny” Ludwika Grignon de Monfort, jak „Ćwiczenia duchowe” św. Ignacego Loyoli – jak Ewangelia ... Może to śmiałe porównanie jest swoiście uprawnione? Przecież Ewangelie i „Dzienniczek” mają tego samego Autora – Bóg Ojciec objawiony w Jezusie Chrystusie w Duchu Świętym przemawia do nas przez usta Mateusza, Marka, Łukasza, Jana i ... Faustyny ...

 

Orędzie Miłosierdzia Bożego poznał cały świat. Przyczynił się do tego Jan Paweł II. Dla nas, Polaków, to wielkie wyróżnienie, że Polska stała się ojczyzną tego orędzia. Związana została z tym dla nas specjalna obietnica – jeżeli Polska będzie wierna Chrystusowi, z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na Jego przyjście.

 

Pan nie żąda od nas wiele. Prosi o zaufanie, o powierzenie Jemu siebie samych i wszystkiego co nas dotyczy. Powtarzajmy zatem jak najczęściej, może zawsze i wszędzie, na każdym miejscu i o każdej porze: JEZU, UFAM TOBIE ...

 

MIŁOSIERDZIE BOŻE – niepojęta tajemnico Trójcy Świętej, powołujące nas z nicości do istnienia, ogarniające wszechświat cały, chroniące nas przed zasłużonymi karami, dźwigające nas z nędzy grzechu, w ustanowieniu Kościoła powszechnego i sakramentów świętych, towarzyszące wszystkim ludziom zawsze i wszędzie - UFAMY TOBIE!

Joomla templates by a4joomla